Inspirujemy do aktywnego spędzania czasu poza domem na własną rękę lub z wartymi polecenia organizatorami.

Wyprawa kajakowa – jak zorganizować biwak „na dziko”

Wyprawa kajakowa – jak zorganizować biwak „na dziko”
Pokaż to swoim znajomym

W przypadku, gdy decydujemy się na kilkudniowy spływ kajakowy konieczne jest wcześniejsze zaplanowanie miejsc noclegowych. W zależności od upodobań i możliwości finansowych, można zdecydować się na nocleg pod dachem lub wprost na łonie natury. W pierwszym przypadku do wyboru mamy gospodarstwa agroturystyczne, ośrodki wypoczynkowe lub stanice wodne rozlokowane na trasie planowanego spływu. Zakładając noclegi pod dachem należy odpowiednio wcześnie sprawdzić czy na danym odcinku rzeki dostępna jest infrastruktura turystyczna i czy wybrane przez nas obiekty dysponują wolnymi pokojami. Sezon kajakowy w Polsce rusza w pełni od tygodnia ze świętem Bożego Ciała, ale na wielu rzekach można już znaleźć lokum na nocleg począwszy od długiego weekendu majowego.

Wyprawa kajakowa z biwakiem „na dziko”

Dla nas, nieodłącznym elementem spływów kajakowych jest możliwość biwakowania pod namiotami. Najprzyjemniejszym zakończeniem dnia spędzonego na wiosłowaniu jest wspólne biesiadowanie przy ognisku. Posiłki przygotowywane bezpośrednio na ogniu, ciepło i blask ogniska, a także towarzyszące nam odgłosy natury są wspaniałym dopełnieniem i wynagrodzeniem całodziennego wysiłku na rzece. Taki sposób spędzania nocy na łonie natury ma swój niepowtarzalny klimat i sam w sobie jest dodatkową atrakcją naszej kajakowej przygody.

Jak wyszukiwać miejsca na biwak

Przede wszystkim należy sprawdzić, czy wybrany przez nas teren nie leży na obszarze przyrodniczo chronionym (rezerwat lub park narodowy), lasy państwowe lub też nie należy do osób prywatnych, które nie życzą sobie nieproszonych gości. Na krótszy postój warto wyszukiwać takie miejsca, z których w razie potrzeby łatwo będzie można dotrzeć do sklepu, gdzie uzupełnimy zapasy wody i żywności. Chcąc spędzić wieczór przy ognisku, szykamy takich miejsc, by mieć dostęp do suchych gałęzi. Teren wybrany przez nas na miejsce biwakowe nie może być podmokły. Jednocześnie powinien być na tyle płaski, byśmy mogli swobodnie rozbić na nim namioty. Nie polecamy rozbijania namiotów zbyt blisko rzeki. Ze względu na wilgoć i chłodniejsze powietrze, a także ze względu na możliwość podniesienia się poziomu wody lepiej wybrać teren w pewnym oddaleniu od samego nurtu.

Wybierając miejsce na biwak powinniśmy również zwrócić uwagę na łatwość dostępu z rzeki na brzeg. Najlepsze są miejsca, gdzie nie ma szybkiego nurtu, woda przy brzegu jest płytka i łagodny brzeg umożliwia bezproblemowe wypakowanie sprzętu i wyciągnięcie z rzeki naszych kajaków.

I jeszcze ciekawostka, im rzeka jest dziksza i mniej uczęszczana przez kajakarzy, tym wbrew pozorom, trudniej znaleźć dogodne miejsce na rozbicie obozu. Brzegi nie są tam przystosowane do turystyki kajakowej i zwykle porasta je bujna roślinność. Utrudnia to dostanie się z wody na brzeg, nie wspominając o kłopotliwym rozbijaniu namiotów w wysokiej trawie.

Organizacja miejsca na biwak i ognisko

Na miejscu biwakowania powinniśmy wyznaczyć teren pod rozbicie namiotów, określić lokalizację ogniska i składowania kajaków. Kajaki najlepiej ułożyć obok siebie i na noc pozostawić odwrócone dnem do góry, by w razie deszczu nie wypełniły się wodą. Tym sposobem mogą jednocześnie posłużyć za zadaszenie dla sprzętu, który nie zmieścił się do naszego namiotu. Jeśli planujemy w miarę wcześnie rozpocząć spływ w kolejnym dniu, wówczas nie rozbijamy namiotów w cieniu drzew (poranna rosa na powłokach namiotu wysycha zdecydowanie szybciej w miejscach nasłonecznionych).

Miejsce, które wybierzemy na ognisko powinno być oddalone od drzew i samo w sobie powinno zostać przez nas odpowiednio przygotowane. Z powierzchni gruntu pod planowane ognisko usuwamy wierzchnią darń, obkładamy je kamieniami lub obsypujemy dookoła piaskiem lub ziemią (dodatkowym zabezpieczeniem będzie nawilżenie miejsca wokół ogniska wodą z rzeki). Po zakończonej biesiadzie ognisko należy dokładnie zagasić zalewając je dużą ilością wody. Opuszczając biwak, miejsce w którym paliliśmy ogień przykrywamy usuniętą wcześniej darnią, tak aby zatrzeć wszelkie ślady naszego bytowania. Podczas wietrznej pogody lub utrzymującej się suszy najlepiej zrezygnować z rozpalania otwartego ognia. W takiej sytuacji ciepłe posiłki najlepiej przygotować wykorzystując kuchenki gazowe.

Organizując biwaki na odcinkach granicznych rzek (np. Bug) bezwzględnie należy zaopatrzyć się w kuchenkę gazową. Rozpalanie ognisk jest na tych terenach, poza wyznaczonymi miejscami, kategorycznie zabronione.

Oczywiście obowiązkowo cały teren biwakowania należy po sobie posprzątać. Zabierajcie ze sobą śmieci i nie zakopujcie ich na miejscu. Będzie zdecydowanie lepiej dla przyrody, gdy wyrzucicie je do dedykowanych kontenerów, które zawsze znajdziecie na końcu spływu czy też przy sklepach, do których wstąpicie po drodze.

Close to Nature – znajdziesz nas: instagram & facebook

Close to Nature

 

Pokaż to swoim znajomym
Skomentuj przez profil Facebooka
Close to Nature
Close to Nature tworzą Kasia i Lorenzo: Ona - tryskająca niewyczerpaną energią jest zafascynowana bushcraftem i survivalem. W swoich podróżach wybiera kierunki, gdzie w praktyce może sprawdzić nabytą wiedzę i zweryfikować teorie zaczerpnięte z poradników o sztuce przetrwania. On - poza akcją spokojny i zrelaksowany. Pasjonat gór, które zimą przemierza na skitourach, latem dzieląc czas między wspinaczkę w ferratach i klasyczny trekking. Połączyło ich zamiłowanie do natury. Wzajemnie nakręcali się do robienia rzeczy znajdujących się poza komfortem określanym tradycyjnie słowem turystyka. Razem… nie widzą przeszkód… Współtworzą FOTOWYPRAWY.COM dzieląc się swoimi wspomnieniami, fotografiami i doświadczeniem. Pokazują jak można obcować z przyrodą nie burząc jej piękna, jak korzystać z natury nie pozostawiając śladów swojej bytności i jak czerpać z niej pozytywną energię.