W nasze ręce na testy trafił Trek Émonda SL 6, wersja z 2017 roku z hamulcami tarczowymi i z patentem IsoSpeed. A to oznacza wysoką półkę roweru gravelowego. Zobaczcie jak się sprawdził.

W nasze ręce na testy trafił Trek Émonda SL 6, wersja z 2017 roku z hamulcami tarczowymi i z patentem IsoSpeed. A to oznacza wysoką półkę roweru gravelowego. Zobaczcie jak się sprawdził.

O górze Żar już kiedyś pisaliśmy, ale w innym kontekście. Uznaliśmy ją za największą atrakcję Beskidu Małego, a było to związane z pięknymi widokami, łatwym dostępem i wieloma atrakcjami, jak zbiornik elektrowni szczytowo pompowej, kolejka szynowa z Gubałówki i oczywiście szybowce i lotniarze. Tym razem dorzucamy coś jeszcze – trasy zjazdowe dla szalonych rowerzystów.

Babia Góra rowerem to brzmi świetnie! Niestety w Babiogórskim Parku Narodowym nie można uprawiać praktycznie żadnych aktywności oprócz spacerowania. Nieliczne …

Kralova Hola, czyli Królewska Hala to najwyższy szczyt dostępny łatwą drogą dla roweru w naszej części Europy. Wyżej można wyjechać dopiero w Alpach lub w Rumunii.

Biuro aktywnych podróży działające od 2011 roku oferujące autorskie wycieczki i wyprawy do nietypowych miejsc lub po prostu wyprawy w aktywnej formie.

Klub Przygody CYKLOTRAMP istnieje od 2003 roku i dziś specjalizuje się w wycieczkach rowerowych po Europie i poza nasz kontynent.

Już niedługo, bo końcem lutego, dwóch Piotrów rusza z rowerami do ciepłych krajów. Ich wyprawa ma nie być taka całkiem zwykła. Chcą pokazać Wyspy Kanaryjskie od innej strony, czyli z dala od zatłoczonych plaż.

Nie ma lepszego momentu na prezentację upalnych wspomnień wakacyjnych, jak skuty lodem luty z krótkimi dniami. Oto fotorelacja członków ekipy Fabryka Przygód z ich tegorocznej wyprawy, którą skromnie objęliśmy patronatem.

W listopadowym numerze Rowertour na okładce jest Rumunia – Bukowina, a w środku relacja z naszej tegorocznej kilkudniowej wyprawy rowerowej po północnej części Rumunii. A tu, u nas, małe uzupełnienie, czyli próba obalenia stereotypów o tym kraju.

Już niedługo zima. A to martwy sezon dla rowerzysty – często można usłyszeć takie opinie. Co gorsza niektórzy podobnie mówią o fotografowaniu. Uważają, że zima nie jest ciekawa, bo niekolorowa, a przede wszystkim trudno robi się zdjęcia z powodu mrozu. Dlatego odkładają aparat na cieplejsze i bardziej kolorowe dni. Niesłusznie!