Nie ma lepszego momentu na prezentację upalnych wspomnień wakacyjnych, jak skuty lodem luty z krótkimi dniami. Oto fotorelacja członków ekipy Fabryka Przygód z ich tegorocznej wyprawy, którą skromnie objęliśmy patronatem.

Nie ma lepszego momentu na prezentację upalnych wspomnień wakacyjnych, jak skuty lodem luty z krótkimi dniami. Oto fotorelacja członków ekipy Fabryka Przygód z ich tegorocznej wyprawy, którą skromnie objęliśmy patronatem.

Moim sposobem na tegoroczną zimę jest splitboard. To ciągle jeszcze nowość w Polsce, chociaż na zachodzie jest już od wielu lat. Split = dzielić, board = deska, czyli dzielona deska snowboardowa. Tylko po co?

Proponujemy Wam konkurs organizowany przez Radio WWW. „Podróże w subiektywie” to konkurs fotograficzny dla każdego, kto w 2011 roku ruszył …

Tygodniowy pobyt w Cortinie D’Ampezzo to niezapomniane wrażenie. Mało który ośrodek oferuje taką różnorodność tras i widoków na imponujące kolorowe skały o fantazyjnych kształtach wystające ze śniegu lub wiszące ponad trasami.

3 dni w Paryżu to zdecydowanie za mało, by poznać to miasto, ale na tyle wystarczająco, by przekonać się, że warto je odwiedzić.

Już niedługo zima. A to martwy sezon dla rowerzysty – często można usłyszeć takie opinie. Co gorsza niektórzy podobnie mówią o fotografowaniu. Uważają, że zima nie jest ciekawa, bo niekolorowa, a przede wszystkim trudno robi się zdjęcia z powodu mrozu. Dlatego odkładają aparat na cieplejsze i bardziej kolorowe dni. Niesłusznie!

Góra Żar w Beskidzie Małym to wielkie miejsce. Jest to największa atrakcja turystyczna tej części Beskidów.

O swoim interesującym projekcie zderzania kultur opowiadają nam górale z Żywiecczyzny. Chociaż na co dzień bardziej związani są z Wrocławiem, to o swoich korzeniach nie zapomnieli: w strojach ludowych z instrumentami i podarunkami powędrowali aż do Afryki.

Za górami, za lasami, gdzie zaznać można sielskiego spokoju i doznać ciekawych wrażeń wizualnych, leży mała wioska. Taki właśnie bajkowy początek przyszedł mi na myśl, kiedy usiadłam do napisania krótkiego tekstu o Zalipiu. A powody ku temu były dwa. Po pierwsze, o ile dobrze pamiętam, od jakichś czterech lat wybierałam się do tego miejsca i, mimo że nie leży na końcu świata, to jakoś zwy

Skończyły się wakacje, a każdy zapewne gdzieś chociaż przez kilka dni wypoczywał lub aktywnie zwiedzał. Bez względu na to, czy podróżowałeś przez Gabon w poszukiwaniu czy też odpoczywałeś nad Bałtykiem lub w IKEI na demonstracyjnym fotelu bujanym, mogłeś utrwalić na zdjęciu miejsce, w którym byłeś. A to już wystarczy, by wziąć udział w naszym konkursie.