..:: Sezon 2005/2006 w Szczyrku ::..
opis: 20.11.2006
Czekając na śnieg w sezonie 2006/2007 przypomnijmy sobie jaka zima panowała rok temu. Oto kilka migawek ze Szczyrku. Cóż tu pisac o tym naszym nieszczęsnym Szczyrku. GAT tam króluje i to jest największa porażka tego miasta. Czy oni nie widzą, że pomału umierają na rzecz innych ośrodków, zwłaszcza w pobliskiej Słowacji? Te długie kolejki, wiecznie psujące się wyciągi (np. spadające zeń liny), poranne lenistwo czy też dziwna polityka - nie włączania kolejnych wyciągów, bo jeszcze kolejki są za małe, dziwna polityka zezwoleń budowlanych pozwalająca stawiać domy na środku tras narciarskich, opłaty za parkingi, nieodśnieżone drogi dojazdowe do parkingów, etc. - to wszystko sprawia, że mimo, iż z Bielska jest tu najbliżej, coraz rzadziej tu przyjeżdżamy (mam nadzieję, że jaki burmistrz Szczyrku to przeczyta ;-) Jak do tego dołożyć, że w końcu doczekamy się szybkiej drogi biegnącej do granicy w Zwardoniu, to tu już niewielu miłośników sportów zimowych przyjedzie...
A jaką mamy nowość na ten sezon? Z tego co zauważyłem jeszcze jesienią, to podrożała kolejka krzesełkowa na Skrzyczne - z 4 zł za jeden odcinek do 4,50, czyli 9 zł na szczyt. Czyżby per analogia, należało się spodziewać podwyżek cen na orczykach czy też ceny karnetów czasowych..? Hehe.. To się nazywa inwestycja (we własne portfele GAT-owców)!!
Hmmm... chyba czas w tym sezonie dokładniej zwiedzić ośrodki narciarskie na Słowacji, co w tym sezonie planuję i o czym na pewno tu napiszę i zdjęcia pokażę. I do czego zapraszam. Na pierwszy ogień pójdzie zapewne Oravica (zobacz na
www.meanderski.com), gdzie w zeszłym sezonie postawiono nową stację narciarską tuż obok basenów termalnych.
No, a póki co, popatrzmy jaką mieliśmy zimę i liczmy na to, żeby i tym razem taka była ku niezadowoleniu drogowców, kierowców i większości zwykłych mieszkańców, dla którcy zima to utrapienie ;-)