Wagadugu 2012 – przed wyjazdem

Wagadugu 2012 – przed wyjazdem
Może ta informacja zainteresuje Twoich znajomych?

Zaglądamy co w trawie piszczy, a właściwie to sprawdzamy czy w sprzęcie już nic nie piszczy i czy ekipa jest gotowa do wyjazdu ich życia. Nie mamy jednak wątpliwości, że po powrocie każdy następny pomysł będą realizować z równą pasją i mianują go kolejną wyprawą życia.

Marek i Ernest, jak wiecie z tego wpisu Wyprawa motocyklowa Wagadugu 2012 jadą na motocyklach aż do Wagadugu. Jeśli nie wiecie gdzie to jest, to zapraszamy do śledzenia ich już wkrótce na mapach Google. Fotowyprawy patronują ich wyprawie. Zobaczmy więc, co u nich słychać tuż przed startem.

Wyprawa patronacka Fotowyprawy: Wagadugu 2012
Wyprawa patronacka Fotowyprawy: Wagadugu 2012 (fot: Ernest&Marek)

Od podjęcia decyzji o wyjeździe minęło już kilka miesięcy. Zakres i cele samego wyjazdu nie zmieniły się, ale uczestnikom wyjazdu udało się wywalczyć kilka dodatkowych wolnych dni – dziś już wiadomo, że ich podróż potrwa minimum 43 dni.

Przez ponad 1000 godzin urlopu mogą liczyć na:

  • 42 noclegi pod namiotem,
  • rozpiętość temperatur od ok -10 do +35 st. C,
  • deszcz w Europie,
  • wiatr znad Oceanu przez kolejne 3.000 km,
  • śnieg w drodze na Jabal Toubkal,
  • afrykańskie rozlewiska tuż po porze deszczowej,
  • piaszczyste drogi,
  • liczne spotkania z lokalną ludnością,
  • skwar czarnej Afryki,
  • burze piaskowe,
  • spotkania z afrykańską zwierzyną – niekoniecznie zza ogrodzenia,

czyli na przygodę, przygodę i jeszcze raz przygodę!

To wszystko muszą znieść ich organizmy oraz maszyny. Przez ostatni okres nie robią nic oprócz przygotowań do wyjazdu – dotyczy to ich samych, jak i motocykli. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, by przekonać się, że to nie żarty. Spodziewają się naprawdę strasznych rzeczy i, jak widać, sporych opadów deszczu :)

Może Cię zainteresować:   Wyprawa motocyklowa Wagadugu 2012

20.000 km, 2 kontynenty, prawdopodobnie 11 państw, ponad 12 kg sprzętu foto-video i „dobre oko” zapewnią wspaniałe doznania wszystkim, którzy będą śledzić ich kroki zarówno u nas, jak i w innych mediach czy wreszcie na ich stronie wagadugu2012.pl oraz Facebooku.

Mało tego, aktualne położenie ekipy można będzie podglądać 24 godziny na dobę na mapie Google, odświeżanej co 10 minut. Dwa Transalpy w afrykańskich barwach będą na mapie widoczne jako przemieszczający się punkt. Adres strony, gdzie począwszy od 21 października 2012 ok. godziny 13 zaczną rysować swój ślad jest następujący:

http://share.findmespot.com/shared/faces/viewspots.jsp?glId=0TCiWSidXhPY0gIkzqPbgDO2EGEuvkWBG

 

Na ostatnie dni Marek i Ernest zostawili sobie przygotowanie maszyn, po to, by wyjechać na świeżych oponach, tuż po wszelkich regulacjach i wymianach. Ich paszporty od 3 tygodni leżą w Berlinie czekając na wizę do Mauretanii. Potem zostanie już tylko wizyta w Ambasadzie Mali (także w Berlinie) i z kompletem wiz (wizę do Burkina Faso została wbita już w lipcu) będą mogli ruszać w trasę.

Start wyprawy został zaplanowany na niedzielę 21 października około godziny 9.00 z Bartoszyc, a oficjalne „do widzenia” swoim przyjaciołom i fanom powiedzą w Zambrowie, skąd wyruszą około 13.00 w kierunku pierwszego noclegu w Nowej Soli.

Wyprawa patronacka Fotowyprawy: Wagadugu 2012
Wyprawa patronacka Fotowyprawy: Wagadugu 2012 (sponsorzy)

 

I jeszcze słówko od uczestników:

Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji charytatywnej, którą organizujemy przy okazji wyprawy – „Pocztówka z Afryki”. Ackja daje Wam możliwość otrzymania od nas pocztówki z Burkina Faso. Akcja trwa do 15 listopada! Spieszcie się zamawiać pocztówki i tym samym pomagać ludziom!

Szczegóły akcji na stronie wagadugu2012.pl/pocztowka-z-afryki

 

 

Może Cię zainteresować:   Siedem kolorów Afryki - o podróży po Afryce rozmawiamy z Jolantą Wroną (cz. II)

 

Skomentuj przez profil Facebooka