Na Groń Jana Pawła inaczej niż zwykle

Na Groń Jana Pawła inaczej niż zwykle
Może ta informacja zainteresuje Twoich znajomych?

Nie będzie dziś opisu pełnej trasy. Zwrócę tylko uwagę na możliwość sympatycznego wyjazdu na Grań Jana Pawła II, a co dalej z tym zrobicie – to już Wasza sprawa ;-) Możliwości jest bardzo dużo – albo szybki powrót przez Leskowiec szlakiem rowerowym, albo nieco dłuższa pętla w kierunku Łamanej Skały lub w przeciwną stronę – aż do Świnnej Poręby, gdzie za niedługi czas będzie nowa atrakcja – sztuczne i dość spore jezioro.
A więc tym razem opiszę tylko wyjazd. Szlak rozpoczyna się w Krzeszowie Górnym (jadąc autem trasą z Żywca do Suchej Beskidzkiej skręca się w lewo w miejscowości Kuków). W Krzeszowie można zostawić auto na parkingu niedaleko kościoła lub z tyłu budynku straży pożarnej. Stąd już na rowerach wracamy kawałek w kierunku głównej drogi i po chwili skręcamy w prawo za znakami szlaku czerwonego. Po wjechaniu do lasu z lewej strony dochodzi do nas szlak rowerowy wraz z szeroką sympatyczną ścieżką. Bez większych przeciążeń doprowadza nas on pod samo schronisko na Groniu JP II, gdzie dalsza część wycieczki zależy od własnych upodobań ;)
Beskid Mały ogólnie oferuje przyjemne ścieżki nadające się zwykle bardzo dobrze na rower górski – bez wielkich szaleństw :-) A widoki przy tym nie są najgorsze – na Pilsko, Babia Górę, a nawet na Tatry.

Polecam przy okazji bardzo przydatną stronę w sieci – superaktualne i bardzo dobre mapy online Wydawnictwa Witański – Beskidy i nie tylko

Może Cię zainteresować:   Nieważne czym, ale kiedy - zimowy poradnik fotograficzny

 

Skomentuj przez profil Facebooka